2015/12/26

OUTFIT - BIAŁA ROZKLOSZOWANA SUKIENKA

Jesienią i zimą lubię sukienki nawet bardziej niż latem - kryjące czarne rajstopy, kozaki lub ciężkie botki i sukienka z grubszego materiału to taki klasyk na chłodne dni. Chociaż moimi ulubionymi kieckami są te o kroju litery A, to rozkloszowanych też mam kilka w szafie. Zazwyczaj są to gładkie, dość grube materiały, do których mogę zmieniać biżuterię, torebki i płaszcze. Dziś jedna z najuniwersalniejszych jakie mam - biała, podszyta sztywną halką z koła, dzięki czemu pięknie się układa i nie opada. Żeby nie było zbyt delikatnie i mdło dodałam 'mocny' czarny naszyjnik i cięższe botki.








sukienka - no name / naszyjnik - aliexpress / botki - zara

2015/12/20

NOWOŚCI - NASZYJNIKI

Duży naszyjnik to dodatek, który każda z nas ma, lub przynajmniej powinna mieć w swojej kolekcji biżuterii. Osobiście mam ich naprawdę sporo w różnych rozmiarach i kolorach, problem w tym...że zapominam je zakładać:) Ostatnio do kolekcji dołączyły cztery nowe, raczej z kategorii tych bardziej 'na wieczór', chociaż gdyby je ograć jakimś skromnym ubraniem, mogłyby nadawać się też na co dzień.
W kolejnym poście pojawi się jeden z nich w towarzystwie sukienki trochę w klimacie nadchodzących świąt:)





wszystkie naszyjniki są z aliexpress

2015/12/17

OUTFIT: CZARNA SUKIENKA Z KOŁNIERZYKIEM + SZARY PŁASZCZ

Sukienki z kołnierzykiem to idealna opcja na co dzień, zwłaszcza w tak uniwersalnych kolorach jak moja. Są eleganckie, ale nie wymuszają dodatków w tym samym tonie - możemy spokojnie ubrać do nich kalosze czy bikery, miejską torebkę i właściwie jakiekolwiek okrycie. Ja postawiłam na szary prosty płaszcz z okrągłym dekoltem, żeby wyeksponować trochę kołnierzyk, i małą torebkę w jasnoszarym kolorze. Dobrze byłoby wrzucić coś na nadgarstek - gdybym o tym pamiętała wybrałabym zestaw szaro-białych szklanych kulek;)






sukienka - wassyl / płaszcz - handmade / torebka - reserved / kalosze - no name

2015/12/10

OUTFIT - CZARNE FUTERKO + ZIELONE DODATKI

Uwielbiam sztuczne futerka; są całkiem ciepłe, wygodne i wystarczą zwykłe spodnie i koszula, żeby dobrze wyglądać. Przy wyborze kieruję się przede wszystkim długością - wolę te krótsze, które nie przytłaczają sylwetki tak, jak długie. Warto też zwrócić uwagę na włosie - jeśli decydujemy się na okrycie z długim włosiem nie powinno ono być zbyt sztywne i szorstkie, bo będzie się plątać i zbijać w strąki. Jeśli natomiast wybieramy krótki włos to najlepiej aby nie było zbyt błyszczące i dość jednolite, ale to już takie 'kosmetyczne' sprawy:) W szafie mam dwa czarne i jedno szare futerko i baardzo chciałabym coś w beżu/brązie.

Na zdjęciach niżej zestaw, który w taką pogodę jak teraz jest u mnie bez przerwy: woski + futro+duży szal + bikery. Dzisiaj kolorystycznie czerń i butelkowa zieleń:)

Zdjęcia nie są perfekcją, ale jakiś mały medalik mi się należy i tak gdyż:
1.pokój w którym są robione to norka 5m x 2m
2. mam w niej łóżko (spore), sto poduszek, biurko, wieszak, szafę, lustro stojące i tonę butów, a i tak wcisnęłam jeszcze softbox, blendę, dwa statywy + część zdjęć robiona jest z parapetu
3.na parapecie pod aparatem postawiłam trzy pudełka + chusteczki higieniczne pod obiektyw.
4.na statywie, który posiada tylko mocowanie poziome cykam kadry pionowe podpierając aparat chusteczkami (czekam na moment, aż aparat spektakularnie spadnie na podłogę i będę mogła pozbierać go miotłą)
5. WSZYSTKO ROBIONE JEST STAŁKĄ

Skaczę po tym pokoiku jak małpka, więc i tak nie jest najgorzej. Tak sądzę. Buziaki!





futerko - cubus / spodnie i buty - zara / szal - stradivarius / torebka - parfois

2015/12/02

GUESS WHO'S BACK...I SZALICZKI

TADAAAA. Nowa nazwa (w końcu...), nowe pomysły, nowa forma i stara Patka #eheh
A tak bardziej poważnie: wracam, zobaczymy z jaką intensywnością, ale wracam. A skoro tyle mnie nie było to nazwę nareszcie mogę zmienić (koniec z powtarzaniem po trzy razy adresu) na moje dumne nazwisko i (mniej dumne) imię oraz wprowadzić trochę zmian. Do tej pory trzymałam się sztywno mody i pojawiały się głównie outfity. Myślę, że teraz się to trochę zmieni, a jak bardzo to wyjdzie w praniu;)

Na pierwszy ogień idzie to, co zimą kotki lubią najbardziej czyli szaliczki. Grube, długie i kolorowe. Grzeją, można się w nich trochę schować,a do tego są szybkim i łatwym uzupełnieniem wszystkiego co mamy na sobie.

panterka - f&f / liliowy - cubus / różowa krata - no name

zgniła zieleń - cubus / butelkowa zieleń - stradivarius / żółta krata - no name

bordowo-granatowy - stradivarius / czerwony - h&m / beż-granat-czerwień - f&f


Lubię kolorowe szminki i kolorowe szaliki, więc jak tylko mogę to mażę się pod kolor tego, co mam na szyi, poniżej dwa przykłady:) Numery szminek pod zdjęciami.

Revlon Colorburst Matte Balm 210


Bourjois Rouge Edition Velvet 11 + Essence Come Naturally 03

Zabieram się za jakiś nowy nagłówek i logo, a Wam porzucam linki do FB, z którym walczę o zmianę nazwy i Insta:
https://www.facebook.com/DaisysHeels
https://www.instagram.com/patrycjaregulska/