Oprócz zarowych karmelowych botków, które część z Was zna z poprzedniego bloga, to jedyne jesienne buty jakie na chwilę obecną posiadam. I jak na razie nie zanosi się żebym cokolwiek innego kupiła (?!). O ile sandały i szpilki mogę kupować w ogromnych ilościach, tak w botkach zawsze coś mi nie odpowiada. A to cholewka, a to obcas, a to jak wyglądają na nodze, no i skóra eko też odpada w przedbiegach. Dodatkowo aktualny kurs walut potrafi zniechęcić.
Od kiedy okrzyknięto burgund królem sezonu jesienno-zimowego obiecywałam sobie, że nie kupię butów w tym kolorze. Ale te mnie urzekły. Nie tylko kolorem, ale samą formą. Mocny obcas i nieklasyczny przód (o frędzelkach również mowa) zwyciężyły. Do tego disconut code na 20% z okazji FW i burgundowe czółenka są już u mnie. Druga para to taki klasyk, których zawsze mi mało (coś jak czarne skinny jeans czy oversize'owe tiszerty). Wysoki obcas i platforma do rurek i nie-rurek, do marynarek i swetrów, do shopperów i kopertówek xxl. Obie pary mają zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. Czarne za centymetry, a burgundowe...za całkoształt;) A Wy jak je widzicie?2011/09/27
2011/09/23
KNITS
Z taką obstawą jestem gotowa na jesień/zimę. Oczywiście w planach mam jeszcze zakup kilku w innych kolorach (granat, zieleń, róż), ale co do swetrów jestem bardzo wybredna, więc poszukiwania wciąż trwają.
Wybaczcie taką przerwę w dodawaniu postów/outfitów, ale aktualnie nie mam ani czasu, ani głowy do tego, myślę, że niedługo coś się pojawi;)
2011/09/13
GREEN TROUSERS
Pierwszy zestaw z tymi spodniami był dość oczywisty. Biała koszulka, buty na słupku i kopertówka w panterką, która by the way, świetnie wygląda z zielonym. Spodnie same w sobie są dość wyraziste. Materiał, krój no i kolor sprawiają, że nie wszystko do nich pasuje. Marynarka przy nich jest zbyt 'serio', więc założyłam po prostu skórzaną kurtkę. Alternatywą dla tego zestawu (jaką miałam na sobie dziś) są czarne szpilki open toe z poprzednich postów, czarna dzianinowa koszulka z dekoltem w łódkę i cienki brązowy pasek.
2011/09/09
BURGUNDY
Burgund to niekwestionowany król kolorów na jesień/zimę. Nie było go jeszcze nigdy w palecie kolorów, a już na pewno nie plasował się tak wysoko. Mam dwie rzeczy w tym kolorze, dziś prezentuję jedną. A mianowicie spodnie. Myślałam, że będą ''trudne'', że niewiele rzeczy będzie z nimi dobrze wyglądało. A okazuje się, że pasują do właściwie wszystkiego. Od swetrów, przez koszule, po kurtki/marynarki. Dziś ich pierwsza odsłona ze skórzaną kurtką, ale pojawią się pewnie jeszcze nie raz.
2011/09/06
BF JEANS
Jedna z ulubionych rzeczy - boyfriend jeans. Te o kilka rozmiarów levisy w klasycznym denimowym odcieniu mogłabym nosić co drugi dzień. Ale tylko ze szpilkami. Dodając sweter z ciekawym splotem lub kolorem (bo tylko takie swetry uznaję) i dużą torbę robi się miejsko, a dodając czarną koszulkę, duże okrągłe okulary, zwierzęcą kopertówkę i srebrną bransoletę? W innym wydaniu mogłoby być elegancko, ale z takimi spodniami niekoniecznie. Uwielbiam kontrast między delikatnymi szpilkami i bf jeans!
2011/08/31
PLEATED MAXI SKIRT
Nie wiem pod wpływem jakiego impulsu kupiłam tę spódnicę, ale oby więcej takich nieprzemyślanych zakupów. Co prawda wchodzenie po schodach wymaga odrobiny koncentracji, ale wygoda jaką daje ta spódnica rekompensuje nawet nieszczęsne schody. No nie ma możliwości przejść w niej niezauważonym mimo, że to odgrzewany zeszłoroczny trend. Do spódnicy dobrałam czarne sandały na słupku, brązowy pasek, białą koszulkę, karmelową torbę i duże okrągłe okulary.
2011/08/28
SHORTS + RED CLUTCH
Nie noszę obcasów do szortów, chyba że są to sandały, a najlepiej na takich kołkach. Zazwyczaj też, jeśli mam odkryte nogi, zasłaniam ręce, chyba że pogoda zabija. A białą marynarkę wciskam teraz gdzie tylko mogę, bo wiem, że niedługo będę musiała się z nią rozstać ( to samo z resztą dotyczy krótkich spodenek i odkrytych butów).
Co chcielibyście zobaczyć w następnym poście? Spódnicę (jaka to niespodzianka;)) zielone spodnie czy srebrne spodnie ??
Subskrybuj:
Posty (Atom)