2012/04/02

FLORAL PANTS + GREEN CLUTCH

     Ok, zdjęcia są trochę nieaktualne. Temperatura, podczas której były robione jest nieaktualna. Zdaję sobie sprawę również, że te spodnie są bardzo popularne...delikatnie mówiąc. Ale żadna wersja 'kwiatkowych' spodni     jakoś szczególnie mnie nie porwała. Szczerze mówiąc...w ogóle kwiatki mnie nie porywają. Więc pytanie" 'po co ci dziewczyno te spodnie?!'. Nie wiem, nie mam pojęcia, po prostu to jest jedna z tych rzeczy, których ogólnie bardzo nie lubisz mieć na sobie, ale paradoksalnie, z tym jednym egzemplarzem nie możesz się rozstać. Znacie moje podejście - do tak wyraźnego wzoru potrzebowałam gładkiego tła - czarnego tiszertu, czarnej skórzanej kurtki i szpilek.













jacket - stradivarius / tee - no name / heels, pants and bag - zara

2012/03/28

NEW IN: YELLOW AND BLACK POINTED TOE HEELS

     Szpiczaste czubki są z nami już drugi sezon, ale dopiero teraz rozhulały się tak na poważnie. Najmodniejsze są te z metalowym noskiem, które proponuje nam Vuitton, ale nie znalazłam jeszcze odpowiednich w rozsądnej cenie. Zdecydowałam się za to wreszcie na zakup żółtych szpileczek, które prosiły się o to już od zeszłych wakacji. Nie byłam do końca przekonana co do koloru, ale kiedy po raz setny stajesz przed lustrem i myślisz: pasowałyby-do-tego-żółte buty, a na dodatek w głowie masz kolejne sto zestawów z nimi, to dostają one zielone światło. Można przebierać wśród form, bo żółtych butów jest teraz mnóstwo. Ja kształt miałam ściśle określony: delikatne, na szpilce, z niewielkim szpicem. Druga para to czarna klasyka i mimo że w kompletowaniu baz jestem całkiem niezła, to takiej podstawy (o dziwo) jednak u mnie brakowało.,





yellow heels - @ asos santo % / black heels - zara

2012/03/26

BOYFRIEND JEANS + TWO TONE HEELS

     Boyfriendy to ten typ spodni, które noszę tylko w ciepłe dni, najlepiej z czółenkami lub sandałami, oczywiście wszystko musi mieć obcas. Na chwilę obecną posiadam je tylko w bieli i dżinsie, ale ciągle rozglądam się za jakimś innym kolorem (być może z szarpaniami?). Do nich dobrałam dwukolorowe czółenka, szary tiszert, dużą kopertówkę w panterkę i narzuciłam białą marynarkę. Mam mnóstwo pomysłów na zestawy z nimi, ale zanim się pojawią, polecam zajrzeć na Glamour Paraguaio - świetne źródło inspiracji:)









sunglasses - ebay / coat - zara% / tee - no name / jeans - levi's / bag - ebay / heels - zara% / watch - asos / bracelets - h&m and parfois

2012/03/23

RED LEATHER PANTS

     Czerwone skórzane spodnie pokazywałam na początku lutego , ale koniecznie chciałam zestawić je z bardziej odkrytymi butami, na co pogoda pozwoliła dopiero teraz. Całe ,,zamieszanie'' dzieje się od pasa w dół, a to dlatego, że jeśli mowa o skórzanych (na dodatek w tak mocnym kolorze) spodni, wyznaję jedną zasadę - musi być 'jak najmniej'. Stąd połączenie czerwonych rurek z cielistymi czółenkami (wspominałam, że uwielbiam kombinację beż + czerwień?) i czarnej góry ze złotą biżuterią.








sunglasses - ebay / coat - zara% / tee - camaieu / bag - vintage / pants - new yorker / heels - zara%

2012/03/18

EVERYDAY OUTFIT

     Gotowce. Zestawy, które można założyć zawsze i wszędzie. Każda z nas je ma, bo zdarza się, że na czynności, które wykonujemy w godzinę mamy góra 15 minut. Nie ma wtedy czasu na nic, a już na pewno nie na zgłębianie tajemnic naszych szaf i kompletowanie zwalających z nóg zestawów. Składniki mojego gotowca są bardzo proste: po pierwsze potrzebujemy dużego shoppera, który zmieści wszystko...wszystko, bo nie mam ochoty na zastanawianie się co powinnam, co mogę, a czego nie muszę brać ze sobą. Wrzucam to, co mam pod ręką. Po drugie: luźna koszulka z nadrukiem i lekki płaszcz. Po trzecie: niemożliwie wygodne karmelowe botki za kostkę, i po czwarte: trochę biżuterii do smaku.













coat, t-shirt, jeans, wedges and bag - zara (mostly old collections)

sprzedaję

2012/03/11

GOLD SWEATER

     Metaliczne tkaniny to odgrzewany trend, ale wciąż obowiązujący. Może nie tak jak pastele czy kwiaty, ale ja lubię być trochę 'z tyłu':) Poza tym do złota nie trzeba wiele dodatków, bo samo w sobie jest bardzo ozdobne, no i świetnie pasuje do zgniłej zieleni. A listonoszka to taka mała odskocznia od tych wszystkich shopperów. Całkiem miło jest odkopywać takie vintage'owe rzeczy i zadawać sobie pytanie: 'jak ja mogłam o niej zapomnieć?':)

     Jak widzicie zmieniliśmy odrobinę szatę graficzną; nagłówek + tytuły linków i postów. Cieszę się, że wreszcie zostało to zrobione, bo zbierałam się do tego od powstania bloga. Teraz czekam na kilka paczek, żeby pokazać moje zakupy na nowy sezon, i lepszą pogodę, żeby zaprezentować masę lżejszych, wiosennych outfitów:)










coat - zara% / sweater - @ asos% / jeans - zara / bag - vintage / boots - @ topshop

+aukcje